Calaveritas – cukrowe czaszeczki w wersji quilled, halloween

Z nudów powstała ona – odpowiednik meksykańskich calaveritas w zakręconej formie.

Meksykańskie Święto Zmarłych uważam za cudownie optymistyczne mimo towarzystwa śmierci i lekkiej zadumy, nasz 1 listopada jest dołująco – depresyjno – jarmarczny. Lubię jedynie wieczorny spacer po cmentarzu, w blasku miliona zniczy wspomnieć moich bliskich, bez całej obłudnej otoczki tego dnia.

 

calaveritasBez żadnego planu, więc trochę chaotycznie w środku, jednak, jak trzeba- kolorowo.

Enjoy!

 

Wielkanocne jajo

jajko

 

Oto w końcu owoc moich trudów i wszystkich wyzwisk świata. Jajko zrobione z ‚miłością’ ;-) Już w połowie nie wiedziałam jak je skończyć, więc długo czekało na finish.

Jutro zapraszam na tutorial (na prośbę Directioner ), pokażę jak sklecić „Kwiatuchy” :-)

Pozdrawiam

 

Quilling dziecięcy

Oto twory mojego Syna. Podbierał mi już skręcone, niewiadomo po co, kółeczka, niektóre robił sam i ciapał klejem na potęgę- wyszła mu karteczka dla Babci i dziwny kurczak z kogutem na głowie ;-)

Zrobiliśy także wspólnie Palmę Wielkanocną na konkurs ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Może po konkursie wróci.

Warsztat pracy- czyli jak co powstaje

Oto prezentuję mój mini warsztacik.

Aktualnie powstaje nowe jajo- mam ogólny zamysł i tworze pojedyncze elementy, w tym wypadku sześciolistne koniczynki, ale jakoś to do kupy będę musiała pozbierać i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Denerwuje mnie tylko klej, a konkretnie jego ślady, jest już na wykończeniu ale szkoda mi go wyrzucić, więc muszę kombinować i nakładać cieniutkim pędzelkiem. Niestety ucierpiał na tym mój makijaż ponieważ pędzelek do konturowania ust był najlepszy ;-)

Na dzisiaj tyle, jutro z dumą pokażę co zmajstrował mój 7-mio letni Syn (także zapadł na quillingomanię).

Pozdrawiam!

Pierwsze kroki

Pierwsze jajo.
Ambitnie chciałam zacząć od czegoś trudnego. Święta tuż, tuż więc padło na jajo. Ale nie takie zwykłe, klejone na styropianie tylko ażurowe na stelażu.
Miało być piękne, a wyszło jak zawsze ;) Teraz wiem co poprawić, jak inaczej się do tego zabrać- może być tylko lepiej.